...
Tematy muzyczne, przemślenia życia codziennego oraz wiele, wiele innych spraw. Zapraszam!
Blog > Komentarze do wpisu
Refleksje

Otaczająca nas od kilku dni aura, której zdecydowanie bliżej jest do jesiennej słoty niż letnich upałów spowodowała, iż zebrało mi się na wspomnienia. I tak przy dźwiękach m.in. The Lovers Legendary Pink Dots, Animals Pink Floyd czy Judgament Anathemy przeanalizowałem ostatnie kilka lat swojego życia...
Chyba tak na poczekaniu nie da się złożyć nic konstruktywnego, tym bardziej na blog.
Może wystarczy taka puenta-komentarz:

Somehow I knew you could never, never stay
And in the early morning light
After a silent peaceful night
You took my heart away and I grieve
In my dreams I can see you
I can tell you how I feel
In my dreams I can hold you
And it feels so rea
I still feel the pain
I still feel your love
I still feel the pain
I still feel your love

(Anathema, fragment One Last Goobye z płyty Judgament [1999])

niedziela, 06 sierpnia 2006, lukaszmodrzejewski

Polecane wpisy

  • Posumowanie mijającego roku

    Kulturalne podsumowanie mijającego roku 2008: Najciekawsze płyty: Steven Wilson - Insurgentes No-Man - Schoolyard Ghosts Meshuggah - obZe Autechre – Quari

  • Święta

    Zbliżające się Święta Bożego Narodzenia to czas szczególny... Dawno nie było żadnej notki, więc tym bardziej pomyślałem, że taka okazja to dobry przyczynek do n

  • Samotność

    Moje życie prawie się wypaliło Pokazałaś mi, że dwie połowy razem są silniejsze Odzyskałem siłę i na nowo odkryłem miłość Sam nie dałabym rady Dzięki, że w porę

Komentarze
2006/08/06 20:19:04
Czyżby tak działała pogoda? Też dochodzę do ciekawych wniosków... :( Czytając to i rozumiejąc wiele zdaję sobie sprawę, że jednak "mam szczęście" bo nie umiem kochać. W myśl słów "kto miłości nie zna ten żyje szczęśliwy". Czy to jednak do końca tak?
Może lepiej jest potrafić niż niepotrafić... Jaka kolwiek miłość jest lepsza niż jej brak. Wzbogaca nasze życie... W jakiś sposób jest ważna, mimo że nie jest taka jak powinna być... :(
Co ja wiem, nic... Tylko teoria, obserwacje i dzięki temu wiem jak być niepowinno i może dlatego nie umiem, bo się boję...
Pozdrawiam i żyję nadzieją, że kiedyś Twój los się odmieni!
-
adam-m1
2006/08/06 20:44:10
Pamiętam, że ilekroć dokonywałem podsumowań i analiz minionych lat życia to zawsze zdominowane były one przez smutne i przygnębiające doświadczenia. Pomimo że przeżywamy wiele miłych i przyjemnych chwil to jednak ulatują one z pamięci szybciej a niżeli złe momenty z przeszłości. A cały temat z pewnością nie pojawiłby się gdyby nie pogoda.. :(
-
lukaszmodrzejewski
2006/08/06 21:32:34
Dzięki za miłe słowa. Pewnie jest w tym jakiś udział pogody, ale gdyby nie jeszcze ktoś to zapewnie ta notka też by się nie pojawiła, a przynajmniej nie w takiej formie...

melancholii ciąg dalszy:
No-Man | Together We're Stranger
-
2006/08/07 20:39:01
Hmm rozliczyć swoje życie?? Teraz? Niepotrafiłbym. Żaden deszcz mnie do tego nie zmusi, póki co trzymam się dobrze a najważniejsze, że mogę zrobić w życiu tyle dobrego (optymista). Złe rzeczy łatwiej zapamiętać bo zawsze bolą. Ja wolę popatrzeć w gwiazdy i pomyśleć ile mogę...
Trzymaj się i popatrz czasem w gwiazdy!! ps. To wciąga. :)